|
Wyświetleń: 32510 |
Dnia 23,05,2011 o godzinie 02:00 w miejscowości Szczawnik doszło do tragicznego wypadku. 24-latek jadący z Muszyny do Szczawnika na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, wjeżdżając na chodnik staranował znak z nazwą miejscowości, tuż obok stojącą latarnie i wjechał wprost w barierki mostku. Uderzenie było tak silne że konstrukcja lampy rozpadła się jak klocki lego, a metalowe barierki mostu gięły się jak kartki papieru. Kierowca był pod znacznym wpływem alkoholu (prawie 2 promile), co było najprawdopodpniej jedyną przyczyną tego zdarzenia. Samochód stanął w płomieniach i doszczętnie spłonął. Na miejscu zdarzenia na pierwszy rzut oka trudno było rozpoznać markę samochodu. Po dokładniejszych oględzinach i jedynej ocalałej części grilla stwierdzono że to Audi Q5. Kierowca został przewieziony do szpitala. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, a obrażenia jakie doznał to złamania kończyn dolnych.
GALERIA FOTO
/Fot: Krzysztof Kubiesa/
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||