Miasto i Gmina Uzdrowiskowa Muszyna
11.05.2012
08.04.2012
01.04.2012
21.01.2012
18.01.2012
25.04.2011
17.12.2010
29.11.2010
28.11.2010
22.11.2010
21.10.2010
30.09.2010
16.09.2010
18.05.2010

Wypadek na trasie Muszyna - Krynica

Wyświetleń: 68544

Wypadek na trasie Muszyna-Krynica 

 

Informacje jakie otrzymaliśmy od szpitala w Krynicy-Zdroju godz: 11:30

„Ojciec dziecka został zaopatrzony ambulatoryjnie i został wypisany do domu, natomiast kierowca 54-letni mieszkaniec Jastrzębika przebywa na oddziale urazowo-ortopedycznym z ogólnymi obrażeniami ciała, i Jego życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Dziecko zostało w dniu wczorajszym przewiezione na diagnostykę tomografu komputerowego, z  podejrzeniem urazu głowy i zostało w szpitalu w Nowym Sączu.

Kobieta z samochodu skoda 18-letnia mieszkanka Muszyny przebywa w krynickim szpitalu z ogólnymi potłuczeniami ciała, szczególnie od pasa w dół, Jej życiu także nie zagraża niebezpieczeństwo.”

 

 

Dnia 8 marca  2011 roku na trasie Muszyna - Krynica na wysokości miejscowości Jastrzębik na prostym odcinku drogi samochód osobowy marki volkswagen jadący w kierunku Krynicy skręcał poprawnie w lewą stroną na ulicę Polną. 20-letni mieszkaniec miejscowości Brzegi jadący škodą na podwójnej ciągłej wyprzedzał lewym pasem kolumnę samochodów. W czasie, kiedy 54-letni kierowca volkswagena miekszaniec jastrzębika skręcał w lewo, został uderzony z wielką siłą przez škodę, co spowodowało wyrzucenie uderzonego samochodu w powietrze. W volkswagenie znajdowały się dwie osoby dorosłe oraz  5 – letnie dziecko mieszkanka Jastrzębika, które w bardzo ciężkim stanie zostało przewiezione do szpitala na tomografię komputerową. Wszystkie osoby uczestniczące w wypadku zostały poddane obserwacji lekarskiej. W akcji ratowniczej uczestniczyły 3 jednostki PSP z Krynicy i OSP z Muszyny. Droga pomiędzy uzdrowiskami była zablokowana od godz. 15.30, a utrudnienia w ruchu potrwały do 20:25. 

Do godziny 20:00 na miejscu wypadku trwała wizja lokalna. Pracowali eksperci w dziedzinie ruchu drogowego. Stan poszkodowanych osób, w tym 5-letniej dziewczynki i jej dziadka, jest ciężki.

 

/Realizacja: Krzysztof Kubiesa/

Komentarze (48):Dodaj komentarz
Powtórka z ....
Pod koniec stycznia w Łososinie też gówniarz 17 letni szpaner synek bogatego tatusia rozwalił rodzinę z niepełnosprawnym 5 letnim dzieckiem. Też zapierdzielał i spowodował wypadek i jeszcze nie maił prawa jazdy. KARAĆ SUROWO BRAWURĘ STOP WARIATOM NA DRODZE !!! http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/755368,lososina-dolna-zderzenie-volvo-i-renault-4-osoby-w-szpitalu,1,id,t,nk.html#odpowiedz-2206624
18.03.2011 07:51
qwertys
O czym rozmowa???
Bez względu na znajomości i układy dzieciak spowodował poważny wypadek i powinien ponieść równie poważne konsekwencje!!! Aby było nauczką dla innych!!! Jest WINNY i powinna być KARA!!
12.03.2011 22:50
J
...
Czy wiadomo może jak się czuje dziewczynka ? Czy jej stan się poprawia ? W sumie to chyba w tej chwili najważniejsze a nie spory o to kto winien i czy można wyprzedzać na linii ciągłej. Każdy wie ze nie można ...
12.03.2011 12:09
M
Panowie kierowcy z Muszyny po waszych wypowiedziach (3)
stwierdzam że nikt z was nie używa lusterek skręcając w lewo i nie sprawdzacie czy akurat ktoś was nie wyprzedza. Urzywać lusterek !!
11.03.2011 11:14
lopez
wypadek
Tylko jak byś nie zauważył a raczej usłyszał to karetkę policje czy straż słychać z daleka i nawet mając muzykę na full ja usłyszysz !!! a jak byś znał kodeks drogowy to byś wiedział ze skręcając w lewo w tym przypadku masz ustąpić jadącym z naprzeciwka a nie z tyłu. Wina jest bez sporna.
10.03.2011 20:08
podinsp
wypadek
Uważam, iż słusznie jest oskarżać tego młodego kierowcę. Wydaję mi się, że w ogóle temat karetki znalazł się tu bez znaczenia, bo nie można porównywać takich dwóch spraw. Karetka może jechać na sygnale ile wlezie, byle by tylko dotrzeć na miejsce wypadku lub chorego, a potencjalni kierowcy powinni usuwać się jej z drogi. Wydaje mi się, że tatuś daje, a synuś chciał zaszpanować. Nie wiem czy przed dziewczyną, którą wiózł ze sobą czy przed samym sobą, bo wyprzedzając samochody na skrzyżowaniu i na podwójnej ciągłej to jakoś mi się nie wydaje, aby miał równo w główce. Nie wiem czy mu oczy zamgliła uroda jego pasażerki czy może ilość koni w jego super samochodzie, który i tak nie był jego. Nie dość, że narobił sobie niezłych kłopotów, które będą się ciągły za nim latami (chyba, że tatuś pomoże) ale i również napytał biedy rodzicom, którzy będą musieli tłumaczyć się za synka. Pozdrawiam. Ps. Uważam, że 100% winy leży po stronie młodego kierowcy skody. Jeśli by synek nie zapieprzał ile wlezie i nie śpieszył się, a powoli dotarł do celu to nigdy, by do tego wypadku nie doszło. Dziecko będzie cierpiało przez niego do końca swoich dni nie mówiąc już o dziadku, który chyba do końca swoich dni nie wybaczy sobie tego. Chłopaczkowi wydawało się, że dobry wóz to już nie trzeba mieć w główce po układane, widać ile się pomylił. „POWOLI, ALE DO CELU” wydaje mi się, że to motto idealnie nadaje się do tego całego artykułu i aby ten młody, szalony kierowca jeśli wsiądzie jeszcze za kierownice powtarzał sobie to przed odpaleniem samochodu.
10.03.2011 18:09
Ania
zły
tyle przepisów złamał wyprzedzanie a podwójnej przejście dla pieszych i na skrzyzowaniu prędkość praktycznie przecioł auto na pół więc nie porównuj karetki powinien stracić prawo jazdy i basta
10.03.2011 17:04
gizmo
.
DZIŚ O 20.00 NA FOLWARKU JEST MSZA O ZDROWIE DLA NICH. POMÓDLCIE SIĘ Z NAMI.
10.03.2011 14:31
JA
..
Sądzę, że wina leży po obu stronach. Wydaję mi się, że młodemu się wydało jak to on dobrze nie jeździ, ale właśnie pokazał, że tak jednak nie jest. Gdyby nie zapierniczał i nie śpieszyło mu się jak to zwykle jest u młodych kierowców to by do żadnego wypadku nie doprowadził. Wiadomo wydaje mi się, że kierowca jadący karetką ma prawo wyprzedzać w takich miejscach i nie wydaje mi się, że doprowadził by do tego wypadku, a że młodzi żyją bez wyobraźni i myślą, że tatuś da auto to można sobie poszaleć to już tak jest, że nie zastanawiają się nad skutkami swoich szaleńczych jazd. I przepraszam nikt nie ocenia tutaj ludzi tylko ich jazdę, a skoro młody się wykazał brakiem profesjonalizmy w prowadzeniu samochodu to jednak można się wypowiedzieć na temat tego wypadku
10.03.2011 13:49
alllaaa
Przeczytaj i Pomyśl zanim coś napiszesz (5)
To że wszyscy mówią że wyprzedzanie na lini ciągłej jest zakazane to jest bzdura. wyobraź sobie jedzie karetka na sygnale tym odcinkiem i wyprzedza kolumnę aut bo się spieszy ale skręcający w lewo nie włącz kierunkowskazu w lewo ani nie upewnia się w lusterku czy go ktoś nie wyprzedza i dochodzi do tego samego wypadku. I wszyscy w tedy powiecie bo dupek nie upewnił się czy go ktoś nie wyprzedza i wina będzie golfa nie karetki . Macie ta samą sytuacje co ze skodą i ja bym nie obwiniał młodego tylko się zastanowił nad kierowcą golfa. A głupie teksty zostawcie dla siebie a nie piszcie takie bzdury !!
10.03.2011 02:30
Arkadiusz
wszystkie komentarze