|
Wyświetleń: 39735 |
W okresach zimowych kiedy temperatura na zewnątrz spada poniżej zera, aby utrzymać ciepło w domach, urządzenia ogrzewcze pracują na większych obrotach, nawet wtedy gdy nikt tych urządzeń nie dozoruje. W tym właśnie czasie dochodzi do pożarów sadzy w kominie, które stanowią zagrożenie dla całego budynku. Najgroźniejsze pożary są gdy nikogo nie ma w domu.
Dnia 14.11.2011 w Żegiestowie ok godz. 18:55 zapalił się dom mieszkalny w którym znajdowało się pięć osób - trzy dorosłe oraz dwoje dzieci. Nikomu nic się nie stało. Trwa szacowanie strat.
„Wszyscy znajdowaliśmy się u góry, jak tylko zobaczyliśmy że coś się dzieje, dzieci poszły na dół, i sąsiadka ich zabrała. Słyszeliśmy, że coś się dzieje w kominie, zerwaliśmy troszkę boazerii, widzieliśmy że krokwie zaczynają się palić. Rzeczy zostały powyrzucane i było dzwonione...” mówi mieszkanka spalonego mieszkania.
Na miejsce jako pierwsza przybyła jednostka OSP Żegiestów, następnie dwie jednostki PSP z Krynicy, dwa zastępy OSP Muszyna oraz OSP Tylicz, a także muszyńska Policja.
| |||||||||||